Hej!
No to już 2-go marca Oscary! A nominacje właśnie się pojawiły. Tak jakoś mnie to interesuje. Lubię oglądać dobre filmy i znać naprawdę dobrych aktorów.
No to kto jest nominowany? Ehh kategorii trochę jest, ale wszyscy chyba najbardziej interesują się aktorami i aktorkami.
Za najlepszą rolę pierwszoplanową nominowana jest Meryl Streep!!! za rolę w filmie Sierpień w Hrabstwie Osage, Amy Adam za film American Hustle, który dostał bardzo dużo nominacji m.in. za najlepszy film, aktora i wile innych. Gra tam też Jennifer Lawrence, ma nominację za rolę 2-planową. Moim zdaniem nie pasuje do Katniss, ale coraz bardziej zaczynam się do niej przekonywać i może nawet obejrzę Igrzyska. Bardzo chciałabym też obejrzeć właśnie American Hustle.
Ale powracając. Nominację w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa otrzymała również Sandra Bullock za film Gravity, Cate Blanchett za film Blue Jasmine oraz Judi Dench w Philomena.
U mężczyzn Christian Bale, Bruce Dern, Leonardo DiCaprio, Chiwetel Ejiofor oraz Matthew McConaughey.
Chciałabym obejrzeć sobie tą galę. Wiem, że to jest w nocy, że jest to strasznie długie, ale interesuje mnie to!
No i postanawiam sobie, że jak już mam spędzać czas na oglądaniu filmów, to chcę obejrzeć te oscarowe.
Emotionses
poniedziałek, 27 stycznia 2014
niedziela, 12 stycznia 2014
Zwyciężyć, znaczy nie poddać się
Cześć,
Ostatnio, oglądając jakąś relację z Dakaru, zobaczyłam wspaniałego człowieka, sportowca. Motocyklista, który był na trasie jednego odcinka 27 godzin. Przyjechał zmęczony, wyczerpany. Wszyscy inni kierowcy motorów ruszyli już na trasę. Jakiś jego przyjaciel, czy pomocnik namawiał go, żeby się nie poddawał i pojechał. I wiecie co? Wystartował. Pojechał. Było mi go tak strasznie żal, ale za razem czułam dla niego ogromny podziw. I tak, oczywiście, to było niebezpieczne, był strasznie zmęczony, ale pokazał ogromną siłę. To dla takich ludzi jak on powinniśmy oglądać sport. To właśnie tacy jako on tworzą ta magię sportu, nadają mu sens.
Tak bardzo mnie to poruszyło, bo ja żegluję, jeżdżę na rowerze, nartach, uczę się. I cały czas na swojej drodze mam problemy. Chcę się poddać. Każdy z nas tak ma. I czasami będąc na wodzie, mokra, zmęczona nie daję już rady. I płynę tylko żeby dopłynąć. A teraz za każdym razem w takiej sytuacji pomyślę sobie o tym australijskim motocykliście. Też spróbuję być choć trochę taka jak on. Chociaż warunki, w których ja pływam są pewnie o wiele lepsze i bardziej znośne, ale i tak będę się czuła jak zwycięzca. Już w całym moim życiu.
To dobrze, że czasem coś możemy usłyszeć o takich ludziach. Gdzieś pomiędzy czołówką motorów a aut. I moim zdaniem nie ci, którzy zajmują pierwsze miejsca są zwycięzcami. Ci, którzy przyjadą, ida do 5-gwiazdkowego hotelu, a ekipa naprawia im sprzęt. Zwycięzcom jest właśnie ten człowiek, który pokonuje swoje słabości i staje się silniejszy. Też bym chciała taka być.
Ostatnio, oglądając jakąś relację z Dakaru, zobaczyłam wspaniałego człowieka, sportowca. Motocyklista, który był na trasie jednego odcinka 27 godzin. Przyjechał zmęczony, wyczerpany. Wszyscy inni kierowcy motorów ruszyli już na trasę. Jakiś jego przyjaciel, czy pomocnik namawiał go, żeby się nie poddawał i pojechał. I wiecie co? Wystartował. Pojechał. Było mi go tak strasznie żal, ale za razem czułam dla niego ogromny podziw. I tak, oczywiście, to było niebezpieczne, był strasznie zmęczony, ale pokazał ogromną siłę. To dla takich ludzi jak on powinniśmy oglądać sport. To właśnie tacy jako on tworzą ta magię sportu, nadają mu sens.
Tak bardzo mnie to poruszyło, bo ja żegluję, jeżdżę na rowerze, nartach, uczę się. I cały czas na swojej drodze mam problemy. Chcę się poddać. Każdy z nas tak ma. I czasami będąc na wodzie, mokra, zmęczona nie daję już rady. I płynę tylko żeby dopłynąć. A teraz za każdym razem w takiej sytuacji pomyślę sobie o tym australijskim motocykliście. Też spróbuję być choć trochę taka jak on. Chociaż warunki, w których ja pływam są pewnie o wiele lepsze i bardziej znośne, ale i tak będę się czuła jak zwycięzca. Już w całym moim życiu.
To dobrze, że czasem coś możemy usłyszeć o takich ludziach. Gdzieś pomiędzy czołówką motorów a aut. I moim zdaniem nie ci, którzy zajmują pierwsze miejsca są zwycięzcami. Ci, którzy przyjadą, ida do 5-gwiazdkowego hotelu, a ekipa naprawia im sprzęt. Zwycięzcom jest właśnie ten człowiek, który pokonuje swoje słabości i staje się silniejszy. Też bym chciała taka być.
piątek, 13 grudnia 2013
Katniss......
Oooh, sama nie wiem czemu, ale znowu tak długo nie pisałam. A teraz jest grudzień, mój najukochańszy misiąc, moje najukochańsze święta, mój śnieg najukochańszy, którego nie ma!
Wiecie co mnie najbardziej dobija?
To, że tak na prawdę niczym się nie różnię od wszystkich innych ludzi na ziemi. Że też jestem słaba, materialne rzeczy są dla mnie najważniejsze i w ogóle nie przejmuję się innymi. Czytam teraz "Igrzyska Śmierci". To naprawdę cudowna książka. I tak wiele możemy się nauczyć. To jest to , do czego możemy doprowadzić, jeśli wciąż będziemy tacy, jacy jesteśmy. Chciałabym być inna. Ale też jestem słaba. Czasem zastanawiam się po co my się tyle staramy. Tyle uczymy, tyle martwimy, tyle użalamy, tyle planujemy, denerwujemy się. Nasza przyszłość może wyglądać tak jak w tej książce i nie wiem, czy będziemy mieli odwagę się przeciwstawić. Może wybuchnąć wojna, może się stać tyle rzeczy. Dlatego powinniśmy się przejmować nie pieniędzmi, nie wyglądem, nie opinią innych, ale tym co sami tworzymy i co możemy zmienić - światem, w którym żyjemy. Kocham Katniss, czasem chciałabym być taka jak ona. Chociaż może ona wcale nie jest idealna? Ale potrafi się przeciwstawić. Wyłamać się. Potrafi być inna niż wszyscy. Za to ją cenię. Dlatego nie chcę oglądać filmu, bo w mojej wyobraźni ona jest zupełnie inna niż w filmie. Moim zdaniem Jennifer nie pasuje do tej roli.
No ale cóż. Ja nie mogę nic zmienić.
Czasem showbiznes mnie denerwuje. A tak właściwie to dziennikarze. To przez nich ludzie myślą, że aktorzy i piosenkarze, którzy też są ludźmi, też popełniają błędy, są kimś, kogo powinniśmy naśladować. Ale tak nie jest. Dlatego też wcale jakoś bardzo nie ciągnie mnie do filmu. No i książka jest ZAWSZE 1384776764738257809218473902748617382647632958601564088106584016806584168106584`645 razy fajniejsza niż film. I może zmienić już na zawsze moje wyobrażenie o Katniss. A nie chce tego, bo w mojej głowie jest idealna.
No ale: życie nie jest sprawiedliwe, nigdy nie będzie.
Wiecie co mnie najbardziej dobija?
To, że tak na prawdę niczym się nie różnię od wszystkich innych ludzi na ziemi. Że też jestem słaba, materialne rzeczy są dla mnie najważniejsze i w ogóle nie przejmuję się innymi. Czytam teraz "Igrzyska Śmierci". To naprawdę cudowna książka. I tak wiele możemy się nauczyć. To jest to , do czego możemy doprowadzić, jeśli wciąż będziemy tacy, jacy jesteśmy. Chciałabym być inna. Ale też jestem słaba. Czasem zastanawiam się po co my się tyle staramy. Tyle uczymy, tyle martwimy, tyle użalamy, tyle planujemy, denerwujemy się. Nasza przyszłość może wyglądać tak jak w tej książce i nie wiem, czy będziemy mieli odwagę się przeciwstawić. Może wybuchnąć wojna, może się stać tyle rzeczy. Dlatego powinniśmy się przejmować nie pieniędzmi, nie wyglądem, nie opinią innych, ale tym co sami tworzymy i co możemy zmienić - światem, w którym żyjemy. Kocham Katniss, czasem chciałabym być taka jak ona. Chociaż może ona wcale nie jest idealna? Ale potrafi się przeciwstawić. Wyłamać się. Potrafi być inna niż wszyscy. Za to ją cenię. Dlatego nie chcę oglądać filmu, bo w mojej wyobraźni ona jest zupełnie inna niż w filmie. Moim zdaniem Jennifer nie pasuje do tej roli.
No ale cóż. Ja nie mogę nic zmienić.
Czasem showbiznes mnie denerwuje. A tak właściwie to dziennikarze. To przez nich ludzie myślą, że aktorzy i piosenkarze, którzy też są ludźmi, też popełniają błędy, są kimś, kogo powinniśmy naśladować. Ale tak nie jest. Dlatego też wcale jakoś bardzo nie ciągnie mnie do filmu. No i książka jest ZAWSZE 1384776764738257809218473902748617382647632958601564088106584016806584168106584`645 razy fajniejsza niż film. I może zmienić już na zawsze moje wyobrażenie o Katniss. A nie chce tego, bo w mojej głowie jest idealna.
No ale: życie nie jest sprawiedliwe, nigdy nie będzie.
^totsiens^
piątek, 8 listopada 2013
NOVEMBER
Ale taaaak wieeeeem miałam nie narzekać. No bo w końcu dzisiaj mamy piąteczek, mój ukochany dzionek, w dodatku w poniedziałek, w mój najmniej ulubiony dzionek nie idziemy do szkoły także wszystko jest wspaaaaaaniaaaaaleeeeee!
No i mam nadzieję, że listopad będzie souper trouper, bo mam urodzinki i coraz bliżej święta i w ogóle trzeba się cieszyć. Więc na pewno będzie!
No i oczywiście dzisiaj top gear, dlatego już nie mogę się doczekać!!
I tylko szkoda, że tak szybko robi się ciemno, bo wyszłam dzisiaj z koleżanką i już o 17 musiałam wrócić bo było masakrycznie ciemno, a ja nie mam lampki przy rowerze:/
A jutro jadę na zakupy! Nareszcie mogę coś wybrać nie patrząc na metki- prezenty urodzinowe;p. No to chyba kończę i obiecuję, że napiszę jakiegoś sensownego posta( kiedyś ;p).
wtorek, 29 października 2013
mery christmas in october
No hej.
Ostatnio oglądałam film "to właśnie miłość", taka banalna, romantyczna komedia. Ale wszystko dzieję się w okresie świątecznym i ja już chcę..... święta! Wiem, dopiero październik, ale ja już słucham świątecznej piosenki, która tam była;p. A gra tam mnóstwo znanych aktorów m.in. HUGH GRANT <3. Kocham go i role, które gra!
Ja kocham zimę, święta, śnieg i już się nie mogę doczekać!!!! Nawet odcinek nie ma to jak hotel o świętach jest najlepszy. Jak można nie kochać zimy, i tej cudownej atmosfery, ferii, śniegu no i ŚWIĄT?
Chyba świruję, jeszcze w sklepach nie ma choinek, co oznacza, że od świąt jeszcze daaaleko.
A w szkole jak zwykle masa wszystkiego. Na szczęście tygodnie szybko mijają. Chociaż niestety weekendy też^-^. Masakra. Nawet nie będę pisać, bo nie chcę się dołować.
A tak w ogóle to kocham moją klasę. Nasze odpały na niemcu......siedzę sobie a tu koleżanka zrzuca mnie z krzesła:p....I śmiech przez całą lekcję. Dobrze, że nauczycielka ma poczucie humoru i jakoś nam wybacza. Hahaha, nie wyobrażam sobie pożegnania z nimi na koniec roku! I lekcji bez nich, serio dziękuję Bogu, że trafiłam do klasy c a nie a. Kocham wszystkich z mojej cudownej klasy<3
Dobra to tyle, chciałam napisać bo dawno nie pisałam, ale nie mam czasu i weny.
I chyba na razie powinnam się cieszyć jesienią, którą też kocham. Kocham wszystkie pory roku!
A to piosenka, którą kocham :p!
To miłego słuchania i czekania na święta!
Ostatnio oglądałam film "to właśnie miłość", taka banalna, romantyczna komedia. Ale wszystko dzieję się w okresie świątecznym i ja już chcę..... święta! Wiem, dopiero październik, ale ja już słucham świątecznej piosenki, która tam była;p. A gra tam mnóstwo znanych aktorów m.in. HUGH GRANT <3. Kocham go i role, które gra!
Ja kocham zimę, święta, śnieg i już się nie mogę doczekać!!!! Nawet odcinek nie ma to jak hotel o świętach jest najlepszy. Jak można nie kochać zimy, i tej cudownej atmosfery, ferii, śniegu no i ŚWIĄT?
Chyba świruję, jeszcze w sklepach nie ma choinek, co oznacza, że od świąt jeszcze daaaleko.
A w szkole jak zwykle masa wszystkiego. Na szczęście tygodnie szybko mijają. Chociaż niestety weekendy też^-^. Masakra. Nawet nie będę pisać, bo nie chcę się dołować.
A tak w ogóle to kocham moją klasę. Nasze odpały na niemcu......siedzę sobie a tu koleżanka zrzuca mnie z krzesła:p....I śmiech przez całą lekcję. Dobrze, że nauczycielka ma poczucie humoru i jakoś nam wybacza. Hahaha, nie wyobrażam sobie pożegnania z nimi na koniec roku! I lekcji bez nich, serio dziękuję Bogu, że trafiłam do klasy c a nie a. Kocham wszystkich z mojej cudownej klasy<3
Dobra to tyle, chciałam napisać bo dawno nie pisałam, ale nie mam czasu i weny.
I chyba na razie powinnam się cieszyć jesienią, którą też kocham. Kocham wszystkie pory roku!
A to piosenka, którą kocham :p!
To miłego słuchania i czekania na święta!
piątek, 11 października 2013
maybe some day my dreams will come true?
Hej.
Nie wiem czy wy tak macie, ale ja uwielbiam tak po prostu czasami sobie usiąść i powyobrażać sobie jakieś inne życie. Coś zupełnie innego od mojego własnego życia. Chyba nawet jestem od tego lekko uzależniona. Czasami na prawdę mam takie okresy w moim życiu, że przez cały czas coś sobie wyobrażam. To jest takie wspaniałe oderwanie od rzeczywistości.
A tak ogólnie to życie jakoś tak teraz szybko pędzi i nie mam czasu na nic takiego. Chociaż może nie mam takiego pomysłu.
Ale co do tych wyobrażeń: Walt Disney to jednak wielki autorytet jeżeli chodzi o wyobraźnię. Dlatego też tutaj umieszczam ten cytat. Uwierzcie w te swoje marzenia, bo wtedy będą miały szansę się spełnić. Ja cały czas na to czekam, ale może niektóre rzeczy są za mało prawdobodobne, aby się wydarzyły. No, ale od czego mamy wyobraźnię;p!
czwartek, 10 października 2013
fasterstestesrtestsetes
Cześć.
Ostatnie tygodnie mijają mi na prawdę szybko. Cały czas coś jest w szkole, poza szkołą więc nie mam czasu tutaj wchodzić. Ale tak jak już mówiłam kiedyś tam, to nie chcę narzekać to mnie w sumie nawet motywuje do szybszej wydajniejszej pracy, bez ociągania się. Miałam jeszcze codziennie ćwiczyć, chociaż parę brzuszków, przysiadów i pompek, ale niekiedy nie mam czasu, albo siły. Do tego jeszcze bierzmowanie. I kurczę ostatnio w ogóle nic nie czytam. Cały czas tylko robię coś w internecie na komórce. To w sumie jest straszne, muszę to zmienić. I pomaga mi czasem ten blog, żeby tak po prostu czasem coś sobie postanowić, zmotywować się do czegoś. W sumie tak jak teraz! To lecę ćwiczyć i czytać;p!
Ostatnie tygodnie mijają mi na prawdę szybko. Cały czas coś jest w szkole, poza szkołą więc nie mam czasu tutaj wchodzić. Ale tak jak już mówiłam kiedyś tam, to nie chcę narzekać to mnie w sumie nawet motywuje do szybszej wydajniejszej pracy, bez ociągania się. Miałam jeszcze codziennie ćwiczyć, chociaż parę brzuszków, przysiadów i pompek, ale niekiedy nie mam czasu, albo siły. Do tego jeszcze bierzmowanie. I kurczę ostatnio w ogóle nic nie czytam. Cały czas tylko robię coś w internecie na komórce. To w sumie jest straszne, muszę to zmienić. I pomaga mi czasem ten blog, żeby tak po prostu czasem coś sobie postanowić, zmotywować się do czegoś. W sumie tak jak teraz! To lecę ćwiczyć i czytać;p!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




